Porównaj oferty

Komu potrzebna jest rezydencja? | Biuro Nieruchomości Warszawa

Komu potrzebna jest rezydencja? | Biuro Nieruchomości Warszawa

Nawet napisanie artykułu o rezydencjach jest tak rzadką potrzebą, że wymaga specjalnego podejścia, dłuższego zastanowienia się, przejrzenia większej ilości materiałów itd. Trudno też znaleźć kogoś, kto bardzo chce być właścicielem rezydencji, a jeszcze trudniej kogoś, kto chce i może taką potrzebę zamieszkania w rezydencji zrealizować. Jeśli na hasło „rezydencja” nie nasuwa się automatycznie myśl o jakiś „wyższych sferach”, czyli ludziach, którymi zajmują się na co dzień media bardziej plotkarskie niż informacyjne, albo o bohaterach tasiemcowego serialu do oglądania w przerwach między uczęszczaniem do kościoła w celu zapewnienia sobie zbawienia wiecznego, a wizytami u lekarzy, którzy powinni to przejście do fazy zbawienia jak najbardziej opóźnić, to może znaczyć, że rezydencja kojarzy się z czymś tak rzadkim, jak domicyl podatkowy, albo certyfikat rezydencji.

Wprawdzie te dwa wymienione wyżej pojęcia niewiele mają wspólnego z tym, co utarło się kojarzyć z rezydencją, jako siedzibą biskupów, arystokratów, czy choćby nowych i starych miliarderów, bo bardziej oznaczają sprawy związane z płaceniem podatków niż luksusem zamieszkania. Domicyl podatkowy, albo inaczej rezydencja podatkowa jest to ustalenie na podstawie międzynarodowych umów i uregulowań prawnych miejsce na świecie, najbardziej wskazane do płacenia podatków przez daną osobę fizyczną, prowadzącą np. biznes w różnych państwach świata. O tym czy dana osoba fizyczna może być rezydentem podatkowym danego kraju, decyduje najczęściej fakt, że główne centrum interesów danej osoby znajduje się w tym, a nie w innym kraju. Wtedy taka osoba otrzymuje certyfikat rezydencji, czyli zaświadczenie wydane przez władze finansowe państwa, w którym znajduje się główna siedziba podatnika. Te uregulowania międzynarodowe mają na celu unikanie podwójnego opodatkowania.

Jednakże od czasu do czasu w polskiej prasie oraz w periodykach poświęconych rynkowi nieruch ości, można się natknąć na anons mówiący o jakiejś rezydencji przeznaczonej do sprzedaży. Na podstawie tych anonsów można się zorientować, że z pojęciem „rezydencja” w Polsce, łączy się najczęściej budowla zabytkowa, lub na zabytkową stylizowana, usytuowana na wielohektarowej działce, najlepiej z własnym kawałkiem brzegu jakiegoś jeziora, w otoczeniu parkowego starodrzewu. Często anonse podpowiadają możliwość uprawiania jeździectwa z użyciem koni z własnych stajni. 

Nie można też zapominać o dość ważnym społecznie aspekcie zamiłowania ludzi do posiadania własnej rezydencji, mianowicie renowacji i podtrzymywania przy życiu starych zabytkowych dworków, pałaców i innych historycznych budowli. Gdyby te zabytki nie znalazły użytkowników, zapewne bezpowrotnie obróciłyby się w ruinę ze stratą dla kulturowego dziedzictwa narodowego.

Jest też w Polsce kilka miejscowości, które sobie szczególnie upodobały zamożne osoby na siedziby swoich rezydencji, bądź to ze na względu bliskość wielkich aglomeracji ( np. Konstancin), lub wyjątkowo piękne okoliczności przyrody (np. Kazimierz nad Wisłą) albo i jedno i drugie (np. Kamienna Góra w Gdyni). 

Z doświadczenia ekspertów rynku nieruchomości wynika, że częściej mają oni do czynienia z obiektami określanymi, jako rezydencje, których właściciele z różnych powodów chcą się ich pozbyć, niż odwrotnie. Jest to oczywiste, gdyż każdy potencjalny nabywca nieruchomości posiadającej cechy rezydencji, wolałby swoją siedzibę urządzać od podstaw, zgodnie ze swoim gustem i potrzebami, co zresztą potwierdza wielkie powodzenie metody Home Staging’u.

Powiązane posty

Co robić, gdy trzeba szybko sprzedać mieszkanie? | Biuro Nieruchomości Warszawa

Mimo, że rynek nieruchomości w Polsce jest jeszcze ciągle w fazie rozwojowej, co oznacza, ni...

Kontynuuj czytanie

Zaoszczędzić na kosztach nabycia nieruchomości | Agencja Nieruchomości Warszawa

Wystarczy spróbować sobie wyobrazić, kiedy i jak ma zdobyć wiedzę i doświadczenie potencjalny...

Kontynuuj czytanie

Za co pan Nowak podziękował pośredniczce z Biura Nieruchomości?

Pan Nowak, dopiero, gdy razem ze swoją żoną opuszczali biuro notarialne, gdzie właśnie...

Kontynuuj czytanie

Dołącz do dyskusji